Od przepalania budżetu do 1100% ROI


Efekt? Wzrost przychodów o 150% rok do roku i ROI 1100%.

RAPORT Z MISJI
Klient
cel misji
główne problemy
efekty
Uciekające pieniądze w nieefektywnych kampaniach
Kiedy przejęliśmy stery, od razu było widać nieefektywność kampanii. Konta reklamowe miały bardzo dużą jak na budżet marketingowy liczbę kampanii. W Meta Ads kampanie miały nawet 10 zestawów reklam z bardzo niskim budżetem oraz wieloma kreacjami w każdym z nich.
W Google Ads liczba kampanii była szokująco wysoka. 3 standardowe kampanie produktowe oraz dwie kampanie Performance Max, co łącznie z innymi kampaniami wyszukiwania, Demand Gen oraz innymi dawało aż 10 aktywnych kampanii, jednocześnie żadna z nich nie dostarczała wystarczającej liczby konwersji do skalowania.
Koszty rosły z miesiąca na miesiąc, a ROAS spadał. Na podstawie analizy postanowiliśmy, że najlepszą decyzją będzie redukcja budżetów, ustabilizowanie wyników, a następnie skalowanie sprzedaży na zdrowej strukturze.
Przywrócić zysk
i rozpocząć skalowanie
Zamiast walki o puste zasięgi reklam, podjęliśmy decyzję o radykalnym uproszczeniu kampanii reklamowych i optymalizacji strategii marketingowej. Naszym priorytetem stało się uzdrowienie marketingu Lil’Things i przywrócenie rentowności sklepu, aby następnie skalować sprzedaż na zdrowej strukturze.
Od napompowanego budżetu do ponadprzeciętnego zwrotu z inwestycji
W przypadku Lil’Things potrzebowaliśmy przede wszystkim uzdrowić strukturę. To, co na pierwszy rzut oka mogłoby wydawać się krokiem do tyłu, realnie było dwoma krokami w przód. Przesunięcie budżetu do właściwych działań błyskawicznie zwiększyło zwroty z inwestycji i pozwoliło nam na dalsze skalowanie.
Google Ads: Mniej znaczy więcej
Zlikwidowaliśmy większość z aż 10 nieefektywnych kampanii. Zostawiliśmy 4 potężne filary:
- Sieć wyszukiwania: Przechwytywanie intencji zakupowych ("tu i teraz").
- Marka: docieramy do osób, które szukają Lil’Things w Google.
- Performance Max: Najjaśniejsza gwiazda naszej struktury z czterocyfrowym ROAS-em
- Demand Gen: Budowanie popytu wśród nowych odbiorców.
Efekt? Kilkukrotny wzrost ROAS i możliwość skalowania sprzedaży
Meta Ads: niedoceniany system
Reklamy opierały się głównie na statycznych zdjęciach produktów. Poszerzyliśmy zestaw formatów o wideo i reklamy katalogowe. Ograniczyliśmy udział statycznych grafik, ale nie zrezygnowaliśmy z nich całkowicie.
- Wdrożyliśmy zaawansowane reklamy z katalogiem produktowym oraz formaty wideo na różnych etapach lejka sprzedażowego.
- Ograniczyliśmy liczbę zestawów reklamowych do kilku najsilniejszych.
- W tym konkretnym przypadku bardzo dobrym źródłem ruchu okazały się działania świadomościowe
Meta w tym przypadku zadziałała świetnie na każdym etapie lejka sprzedażowego, od zainteresowania po domknięcie sprzedaży, czego potwierdzeniem jest wysoki ROAS.
Marketing Automation i Influencerzy
Kampanie reklamowe uzupełniliśmy automatyzacjami e-mail i współpracą z influencerami, wspierając zarówno pozyskiwanie nowych klientów, jak i kolejne zakupy.
- Klaviyo: Uruchomiliśmy zaawansowane scenariusze ratowania porzuconych koszyków, cross-sellu i win-back (odzyskiwania klientów).
- Influencer Marketing: Wykorzystaliśmy barter z topowymi influencerkami parentingowymi w Polsce, generując potężny ruch.
Wyniki przed i po zmianach
Skuteczność działań najlepiej obrazują liczby i zysk.
PRZED
150% ROAS
250% ROAS
350% ROI
PO
900% ROAS
681% ROAS
1100% ROI
Rezultaty
1100%
ROI
+150%
WZROST PRZYCHODÓW
5,6%
WSPÓŁCZYNNIK KONWERSJI
Uprościliśmy kampanie, poszerzyliśmy zestaw reklam i wdrożyliśmy automatyzacje. W trzy miesiące uporządkowaliśmy marketing Lil’Things, tworząc podstawy do dalszego skalowania sprzedaży.
Gotowy na wzrost?
Zobacz inne case studies
